A jak pracodawca nie chce?

Ania napisała: bardzo zainteresował mnie temat szkoleń, jednak mój pracodawca jest dosyć sceptyczny do pomysłu, żeby wysyłać na takowe swoich pracowników, prawdopodobnie z tego samego powodu co Pański rozmówca. Jak mogę przekonać szefa, że szkolenia to dobra inwestycja w ludzi i firmę?

szef

 

Aspekt organizacyjny

Na problem można spojrzeć z wielu aspektów. Zacznę zatem od oczywistych korzyści dla organizacji, jakim jest udział w szkoleniach menedżerskich.

Kadra zarządzają ma największy wpływ na funkcjonowanie organizacji i na jej los. Jej odpowiednia jakość ma bezpośredni wpływ na wyniki, jakie osiąga organizacja. Zatem nawet jeśli do tej pory wszystko działa prawidłowo, to logicznym jest, że permanentnie trzeba dostarczać nowego know-how, tak aby posiadać aktualną wiedzę i umiejętności.

Inwestując w odpowiednie szkolenia (praktyków dla praktyków) mamy szansę na podniesienie efektywności pacy menedżerów, co przełoży się na efektywność zespołów, którymi zarządzają. Oczywistym jest ciąg logiczny: jeśli nauczymy menedżera lepiej zarządzać, to jego zespół będzie pracował efektywniej, zaś to przełoży się na jego wyniki, te zaś na wynik uzyskiwany przez organizację w postaci zysku.

Właściwe szkolenia to także szansa na zbudowanie zintegrowanego zespołu. Czy jest to potrzebne organizacji? Warto przyjrzeć się treningom poddawanym elitarne jednostki wojskowe. Im większa spójność zespołu tym większa efektywność działań. Członkowie zespołu znając siebie “na wylot” wiedzą, że mogą na siebie liczyć.

Szkolenia to także możliwość rozładowywania napięć interpersonalnych i “kanalizowania” konfliktów, które są tak powszechne w wysoce konkurencyjnym otoczeniu rynkowym.

 

Aspekt indywidualny

Odpowiednie szkolenia to także korzyści w aspekcie indywidualnym konkretnego pracownika. Jeśli jestem menedżerem i mam wpływ na funkcjonowanie organizacji, w której pracuję chciałbym to robić w sposób profesjonalny. Muszę zatem posiadać aktualną wiedzę, która pozwoli mi działać efektywnie. Działając zaś efektywnie pracownik ma poczucie spełnienia, co przekłada się na jego zadowolenie. A to znowu na wpływa na efektywność, gdyż zadowolony pracownik to dobry pracownik.

W pracy częstokroć spędzamy sporą cześć naszego życia. Zatem warto znać naszych współpracowników. Znamy ich w kontekście organizacyjnym podczas wykonywania pracy, zaś szkolenie sprzyja aby poznać ich z tej “drugiej” strony. Buduje to właściwego ducha firmy.

Mogąc uczestniczyć w szkoleniach mam poczucie, że firma we mnie inwestuje, zatem jestem dla niej kimś cennym. Zatem i ja odwdzięczę się swoim zaangażowaniem.

 

Podsumowując – szkolenie to inwestycja. Aby się zwróciła, musi być ona dobrze przemyślana. Warto “oddać się” w ręce nie tylko fachowców, ale nade wszystko praktyków.