Na dzień internetu

Człowiek, będąc istotą społeczną pragnął komunikacji z innymi ludźmi. Pierwsze środki komunikacji opierały się na przekazie prostych, jednoznacznych sygnałów – np. dymnych. Wydawać by się mogło, iż masowa komunikacja jest zdobyczą współczesnych czasów, warto jednak zauważyć, iż od zarania cywilizacji, od momentu pojawienia się homo sapiens, towarzyszy ludziom chęć pozostawania w kontakcie z innymi. Ze względu na możliwość przemieszczania się i odległość przestrzenną człowiek poszukiwał metod komunikacji, które umożliwiałyby przekazywanie informacji na odległość.


Już w mitologii greckiej odnajdziemy mit o Tezeuszu, synu króla Aten – Egeusza, który wyruszył w niebezpieczną misję, której finałem miało być zgładzenie Minotaura. Przed wyruszeniem na wyprawę otrzymał dwa żagle, które w zależności od efektu wyprawy miały zostać rozpostarte na statku. Egeusz chciał bowiem wiedzieć zanim misja powróci, czy na jego pokładzie znajduje się ukochany syn, czy też jego martwe ciało. Niestety, pomimo iż misja zakończyła się powodzeniem, Tezeusz nie zmienił ożaglowania na zwycięskie. Egeusz, z rozpaczy po stracie syna, rzucił się do morza, które od tego czasu nosi jego imię (Morze Egejskie).

Wydaje się, iż warto wskazać pewne kluczowe momenty w rozwoju myśli technicznej, które stały się krokami milowymi i w konsekwencji doprowadziły do powstania Internetu. Historia profesjonalnej komunikacji na odległość w trybie on line (rzeczywistym) rozpoczyna się w 1792 roku we Francji, kiedy to Claude Chappe tworzy pierwszy telegraf optyczny semaforowy, który za pomocą specjalnych urządzeń – masztów z trzema ruchomymi ramionami – umożliwiał przesłanie na odległość dowolnej litery. Maszty ustawione były w łańcuchach, przeważnie na wzniesieniach i umożliwiały przekazywanie komunikatów na znaczne odległości. Wartym odnotowania jest, iż system był wykorzystywany przez Napoleona do koordynowania działań wojennych .

Wiele odkryć w zakresie komunikacji przyniósł XIX wiek. Można wręcz stwierdzić, iż wynalazki powstawały lawinowo, zaś wynalezienie każdego następnego zmieniało bezpowrotnie sposób komunikacji. W 1832 roku Samuel Morse wykorzystał zjawisko magnetyzmu i stworzył telegrafię elektryczną, opartą o specjalny kod – nazywany alfabetem Mors’a. Informacja była zatem przekazywana, ale nie był przekazywany sam głos. Stało się to możliwe dzięki wynalazkowi Antonio Meucci, który w 1871 roku stworzył prototyp telefonu, ze względów finansowych nie opatentował go. Dokonał tego w 1876 roku Aleksander Graham Bell, któremu powszechnie przypisuje się wynalezienie telefonu, czyli pierwszego urządzenia technicznego, które pozwalało na synchroniczną komunikację głosową na odległość.

Dwa lata później – w 1978 roku – Thomas Edison opatentował fonograf, pierwsze urządzenie, które pozwalało na zapisanie dźwięku celem utrwalenia go. Dźwięk był zapisywany za pomocą rylca diamentowego rzeźbiącego rowek na folii cynowej owiniętej na stalowym walcu. Analogicznie odbywało się odtwarzanie. Cechą charakterystyczną urządzenia była duża tuba, która pełniła funkcję zarówno mikrofonu, jak i głośnika.

Kolejny wynalazek zdawał się łączyć dwa poprzednie. Jego twórcą był Clement Ader, który zaprezentował na wystawie Expo w 1881 roku urządzenie nazywane teatrofonem . Było to urządzenie, które z czasem umożliwiło francuskim melomanom słuchanie koncertów w zaciszu swojego domu. Posiadacze urządzenia „łączyli się” z teatrem bądź operą, skąd była transmitowana do nich na żywo muzyka. Na samym aparacie znajdowała się tabliczka, która informowała z jakim teatrem jest połączony.

Radio było kolejnym wielkim krokiem milowym na drodze komunikacji globalnej. Powszechnie za jego wynalazcę uważa się Guglielmo Marconiego, który od 1894 roku prowadził eksperymenty nad przesyłem fal radiowych. Rok później udało mu się uzyskać zasięg jednego kilometra. Nie widząc perspektyw w rodzinnej Lombardii wyjechał do Anglii, gdzie dzięki pomocy krewnych nawiązał kontakt z Pocztą Brytyjską. W 1986 roku na dachu gmachu poczty głównej w Londynie zainstalowano nadajnik, który drogą radiową przekazywał sygnał Morse’a. Warto zaznaczyć, iż radio początkowo służyło przekazywaniu wiadomości zakodowanej w tym alfabecie. W 1899 roku sygnał został przekazany przez kanał La Manche, zaś dwa lata później przekazano wiadomość przez Ocean Atlantycki, łącząc w ten sposób Kanadę z Anglią. Zaznaczyć należy, iż 1943 roku Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych Ameryki przyznał prawa patentowe do tego wynalazku Nikola Tesli, sam Marconi przyznał się do wykorzystania jego prac podczas budowy prototypu urządzenia.

Natomiast 1927 rok przyniósł pierwszą transmisję telewizyjną. Była to transmisja obrazu na żywo z Nowego Jorku do Waszyngtonu, która odbyła się za pośrednictwem Bell Telephone. Pojawienie się telewizji zmniejszyło barierę czasoprzestrzenną, gdyż „gwałtowny rozwój technologii telewizyjnej spowodował znaczne skrócenie czasu upływającego od momentu zaistnienia zdarzenia do jego prezentacji i relacji w mediach, a niekiedy nawet spowodował symultaniczność rzeczywistości realnej i medialnej, w przypadku relacji na żywo” . Masowa technologia telewizyjna przyczyniła się także do zredukowania dystansu przestrzennego – widzowie mogli śledzić wydarzenia z całego świata. Świat stawał się coraz mniejszy i coraz bardziej dostępny, na początku tylko dla wybranych, zamożnych tego świata.

W 1950 roku na terenie Stanów Zjednoczonych staje się dostępne dla mieszkańców radio Citizen Band – w wolnym tłumaczeniu – radio pasma obywatelskiego – popularnie zwane CB-radiem. Z urządzenia nadawczo-odbiorczego mógł korzystać praktycznie każdy. Warto zaznaczyć, iż jest ono również obecnie szeroko wykorzystywane, także w naszym kraju.

Piętnaście lat później, w 1965 roku zostaje uruchomiony przez Bell Labs pierwszy system automatycznej komutacji telefonicznej, co w praktyce oznaczało pojawienie się pierwszej automatycznej centrali telefonicznej, która z założenia nie potrzebowała operatora do swojego funkcjonowania. 

Warto zaznaczyć, iż „sieci telefoniczne stały się szybko i nieodwracalnie integralną częścią życia prywatnego, ułatwiając budowanie relacji społecznych” . To właśnie dzięki nim świat zdawał się zmniejszać jeszcze bardziej. 

Należy także wspomnieć o polskich korzeniach Internetu . Za jednego z ojców Sieci uważa się, urodzonego w Grodnie, Paula Baran’a, który pracował dla RAND Corporation, związanej z amerykańskim lotnictwem. Jednym z projektów firmy było opracowanie projektu sieci rozproszonych, bez jednego centrum zarządzania, zdolnych przetrwać atak jądrowy i umożliwić skuteczne zarządzania siłami zbrojnymi podczas przewidywanej III wojny światowej. W 1962 roku opublikował on raport, będący projektem takiej sieci. Została w nim zarysowana idea systemu, który byłby w stanie funkcjonować bez wyraźnego centrum, nawet przy zniszczeniu części sieci.

Rozwój technologii, która legła u podstaw funkcjonowania Internetu, zawdzięczamy zimnej wojnie. W 1967 roku, w ramach amerykańskiego Departamentu Obrony (ang. Departament of Defence) zostaje powołana do życia ARPA (ang. Advanced Research Project Agency), której głównym zadaniem było zapewnienie Stanom Zjednoczonym przewagi nauki i techniki w aspektach militarnych . Jak łatwo się domyślić, właśnie w wykorzystaniu komputerów – ówcześnie ich największym użytkownikiem było wojsko – upatrywano zbudowanie przewagi militarnej.

W dniu 1 września 1969 roku na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles (ang. UCLA – University of California in Los Angeles) został zainstalowany pierwszy węzeł sieci ARPANET. Potem kolejne węzły były instalowane w ośrodkach akademickich . Pod koniec 1971 roku został stworzony pierwszy program poczty elektronicznej, który działał w sieci ARPANET. To ważny moment, gdyż użytkownicy początkowo korzystali z programu w celach, do jakich został stworzony – przesyłali korespondencję służbową. Dość szybko jednak zaczęli wykorzystywać go w korespondencji prywatnej, tym samym możemy uznać, iż zaczęła się tworzyć pierwsza sieciowa społeczność wirtualna, którą możemy określić jako „zróżnicowane grupy i zbiorowości rozproszonych użytkowników, które pojawiają się w rezultacie komputerowo zapośredniczonej komunikacji” . Jak zauważa A. Rothert – „poczta elektroniczna przebiła wszystkie dotychczasowe formy wymiany informacji dostępne jednostkom, funkcjonalność wykorzystania Sieci wzrosła wraz z jej popularnością” .

Rozwój sieci był możliwy przede wszystkim dzięki rozwiązaniom technicznym. W 1969 roku firma Intel wyprodukował pierwszy mikroprocesor, co umożliwiło miniaturyzację sprzętu komputerowego, który z czasem potrzebował coraz mniej miejsca i stawał się coraz bardziej mobilny.

Intencją P. Baran’a było, aby sieć stała się jak najbardziej rozległa i – dla swojego bezpieczeństwa – składała się z możliwie największej liczby węzłów. W październiku 1972 roku w Waszyngtonie została powołana do życia Międzynarodowa Grupa Robocza (ang. International Network Working Group), której zadaniem było wypracowanie modelu rozwoju sieci na świecie. W następnym roku ARPANET stał się siecią światową – łączami satelitarnymi został połączony z Wielką Brytanią oraz Norwegią.

Warto wspomnieć, iż w miarę przyłączania kolejnych ośrodków do sieci zauważono, iż nie tylko udało się zrealizować cel Baran’a, ale również stworzono wysoko efektywne narzędzie komunikacji, z którego mógł korzystać w ówczesnym czasie świat nauki.

W 1977 roku do sprzedaży trafia pierwszy mikrokomputer – Apple II. Celem jego twórców było stworzenie, jak na tamte czasy, małego urządzenia, z przeznaczeniem do użytku domowego. Powstały też pierwsze gry komputerowe. To właśnie możliwość wykorzystania komputerów w celach rekreacyjnych była motorem szybkiego rozwoju sieci poprzez jej popularyzację.

Po drugiej stronie oceanu następowały wydarzenia, które miały znaczący wpływ na rozwój telekomunikacji. W 1982 roku Europejska Konferencja Administracji Poczty i Telekomunikacji (ang. The European Conference of Postal and Telecommunications Administrations, CEPT) powołała komitet, którego celem było wypracowanie wspólnego europejskiego standardu cyfrowej telefonii komórkowej.

Ważną datą w historii Internetu jest 1983 rok, kiedy to wszystkie komputery z sieci ARPANET przeszły na stosowanie nowego protokołu transmisji danych – TCP/IP (ang. Transmission Control Protocol/Internet Protocol), który po dziś dzień jest fundamentem działania sieci. Ponieważ zaś ARPANET był z założenia siecią wojskową, a coraz więcej ośrodków akademickich zgłaszało akces przyłączenia się do niej, zdecydowano o podzieleniu sieci na dwie. Cześć wojskowa została wydzielona i przybrała nazwę MILNET (ang. Militaty Network), ARPANET stał się siecią cywilną. Z czasem nazwa została wyparta obecnym określeniem – Internet – terminem pochodzącym od terminu IP.

W 1983 roku naukowcy Uniwersytetu Berkeley stworzyli system Unix, który zawierał implementację protokołu TCP/IP, co dawało możliwość podłączenia do Internetu nie tylko pojedynczych komputerów, ale całych sieci komputerowych, tworzonych lokalnie w ośrodkach akademickich. W kolejnym roku – 1984 – sieć przeszła pod cywilną administrację – od tego momentu pieczę nad nią sprawował Narodowy Fundusz Nauki (ang. National Science Foundation).

Rok 1987 przyniósł przyjęcie wspólnego standardu telefonii mobilnej –  GSM – przez dwadzieścia krajów. Z czasem standard ten stał się dominującym w świecie standardem, tym samym jesteśmy w stanie używać tego samego aparatu telefonicznego w układzie globalnym, wszędzie tam gdzie znajdują się sieci komórkowe. Ocenia się, iż „na początku 2008 roku liczba aktywnych kart sięgała 2,6 miliarda, czyli stanowiła około 85% światowego rynku telefonii mobilnej (…)” . 

Chyba można się zgodzić, iż pojawienie się globalnej sieci komputerowej – Internetu – było nie mniej ważne jak pojawienie się telefonii komórkowej. To drugie wydarzenie spowodowało przełom w komunikowaniu się pod względem przestrzennym. „Rozmowa przez telefon komórkowy jest przestrzennie anonimowa, gdyż rozmówcy nie znają wzajemnie swojej lokalizacji” . Wartym odnotowania jest fakt, iż pierwsza sieć GSM powstała w Finlandii w 1991 roku .

Bogactwo Internetu polega na mnogości treści, które się w nim znajdują. Dość szybko zrozumiały to stare media, tworząc własne „przystawki” w sieci, by podkreślić swoją obecność także w wirtualnym świecie. W 1993 roku rozpoczęło działalność pierwsze radio internetowe. Pojawienie się globalnej sieci komputerowej likwidowało wszelkie ograniczenia nakładane poprzez komunikację dzięki falom eteru. Choć trudne jest to do ścisłego oszacowania, współcześnie w Internecie działa ponad 10 tysięcy stacji radiowych, których można słuchać na całym globie. Jedynym ograniczeniem jest tylko dostęp do Internetu.

Użyteczność Internetu nie byłaby tak wielka dla użytkowników domowych, nie znających języków programowania, gdyby nie specjalne oprogramowanie dające możliwość korzystania z sieci praktycznie każdemu. W 1993 roku pojawia się MOSAIC – pierwsza przyjazna, graficzna przeglądarka internetowa. Właśnie to narzędzie wpłynęło na popularyzację Internetu, gdyż pozwalało w przystępny sposób wyświetlać treści witryn internetowych. MOSAIC, jak i kolejne przeglądarki, umożliwiał płynne przechodzenie pomiędzy witrynami celem zdobycia pożądanych informacji. Moment ten można uznać za globalne narodziny Internetu występującego pod standardem WWW (ang. World Wide Web), czyli jako globalnej sieci wymiany informacji.

Rok 1995 przynosi rynkowy debiut Netscape Navigator, przeglądarki która na pewien czas zdominowała rynek. W tym samym roku lider w zakresie produkcji systemów operacyjnych – firma Microsoft – ogłosiła debiut swoje przeglądarki, która miała być w pełni zintegrowana z systemem operacyjnym Windows – tym samym trafiała do wszystkich komputerów posiadających ten system. Rozpoczęło to wojnę pomiędzy potentatami, ostatecznie jednak Microsoft oparł się zarzutom o praktyki monopolistyczne, zaś firma Netscape przestała istnieć w 1998 roku.

Dominacja Microsoftu trwała do 2004 roku, kiedy to zaczęło się pojawiać oprogramowanie o tak zwanym otwartym kodzie (ang. open source)  , które stanowiło darmową alternatywę płatnej przeglądarki. W chwili obecnej ocenia się, iż zdecydowana większość użytkowników używa takich przeglądarek, co pokazuje poniższy wykres.

W tym samym czasie wchodzi do użycia termin Web 2.0 , wskazujący kolejny krok w rozwoju komunikacji internetowej. Za tym terminem kryje się przeważnie katalog cech, które winny posiadać witryny internetowe należące do tej kategorii. Jakub Nowak definiuje Web 2.0 jako „termin zawierający w sobie zestaw stron, których najistotniejszym wyróżnikiem jest user-generated content, czyli witryn, których istotą jest oddanie w ręce internautów kreowania, doboru i eksponowania treści w owych witrynach” . Dalej wspomniany autor wskazuje jako cechę charakterystyczną – „wysoki stopień społecznej interakcji użytkowników”, a więc interakcyjność w każdym kierunku. A to właśnie powoduje powstawanie sieci społecznych. Ich zaś powstawanie daje podstawę istnieniu serwisów społecznościowych (np. MySpace.com, Facebook.com), wirtualnych banków wiedzy i encyklopedii (np. Wikipedia.com), wszelkiego rodzaju blogów, serwisów umożliwiających prezentację własnych materiałów – dokumentów, zdjęć czy filmów (np. Chomikuj.pl, Youtube.com). Nowe, sieciowe struktury społeczne wchodzą w skład społeczeństwa sieci.

W marcu 2000 roku podczas prawyborów Partii Demokratycznej w stanie Arizona po raz pierwszy wykorzystano Internet, aby również w ten sposób sympatycy mogli oddać swój głos. Prawdopodobnie dzięki temu została uzyskana wysoka, ponad dwukrotnie wyższa niż kiedykolwiek, frekwencja .

Wartym podkreślenia jest fakt, iż to nie ojczyzna Internetu – Stany Zjednoczone Ameryki – była pierwszym krajem, który zdecydował się wykorzystać to medium podczas wyborów ogólnokrajowych. Tym krajem była Estonia, gdzie właśnie podczas wyborów: lokalnych w październiku 2005 roku oraz parlamentarnych w lutym i marcu 2007 roku, wykorzystano Internet. Jego wykorzystanie nie tylko poprawiło frekwencję, ale także pokazało rosnące zainteresowanie tym sposobem oddawania głosu .

W 2004 roku nastąpił debiut giełdowy narzędzia internetowego, które na zawsze zmieniło jego obraz – wyszukiwarki Google, która z czasem stała się najpopularniejszym narzędziem tego typu. Narzędzie takie było niezbędne, gdyż obfitość informacji znajdujących się w sieci, zgodnie ze słowami Umberto Eco, potrafiła każdą informację zniszczyć. Stwierdził on, iż dla odbiorcy nie ma różnicy pomiędzy posiadaniem milionów megabajtów informacji na jakiś temat, a nie dysponowaniem ani jednym jej bitem . Podobnie ujął to Thomas Eriksen stwierdzając, iż „Internet jest jak rozległy ocean: pełen złota, ale wydobycie choćby najmniejszej jego cząstki kosztuje fortunę (…) wszystko już jest w nim spiętrzone na wszystkim, a co dzień przybywa jeszcze trochę” .

Na rozwój Internetu miały wpływ nie tylko rozrost liczby punktów dostępu czy atrakcyjne narzędzia do pracy w nim, ale także systematyczne zwiększanie szybkości przesyłu danych (przepustowości). Początkowo komputery, które umożliwiały dostęp do Internetu były podłączone do linii telefonicznej za pośrednictwem modemu. Z czasem zostało ono zastąpione przez wydajniejsze połączenie szerokopasmowe technologii ADSL (ang. Asymetric Digital Subsriber Line), które zdecydowanie zwiększało szybkość działania sieci, co wpływało na komfort jej użytkowników. 

Dziś możemy z całą pewnością powiedzieć, iż Internet jest najpopularniejszym medium – ocenia się, iż korzysta z niego 2,3 miliarda ludzi na całym świecie, którzy stanowią blisko 33% całej populacji .  O jego popularności świadczy także czas, który użytkownicy przeznaczają surfowanie, który zrównał się z czasem poświęconym na oglądanie telewizji 

Internet i bliźniacza mu telefonia komórkowa od początku swego istnienia przeszły ewolucję „od statusu dóbr luksusowych w latach 90, poprzez pozycję bieżących dóbr konsumpcyjnych na progu bieżącej dekady, Internet i telefonia mobilna stały się (…) prawie że dobrami pierwszej potrzeby” . Trzeba zgodzić się z tą tezą, gdyż ciężko byłoby wyobrazić sobie współczesny świat, który byłby ich pozbawiony. Implementacja Internetu we wszystkie dziedziny naszego życia, czyni zeń główne medium współczesnego świata – dzięki niemu pozyskujemy wiedzę, pracujemy, zamawiamy zakupy, komunikujemy się, poznajemy przyszłego partnera życiowego. Często wręcz można odnieść wrażenie, iż spędzamy w nim tak samo dużo czasu jak w fizycznym świecie, co daje podstawę do pytania, który ze światów – fizyczny czy wirtualny – jest bardziej realnym.

Ilość czasu spędzana w Internecie rodzi poważne konsekwencje. Badacze problemu wskazują na zmiany neurologiczne w mózgach użytkowników sieci oraz konsekwencje, które z nich wynikają. Znamiennym wydaje się być tytuł jednej z najnowszych pozycji, poświęconej temu: „Płytki umysł. Jak Internet wpływa na nasz mózg” .

Badacze zjawiska tego fenomenu są zgodni, iż „dzięki rozwojowi Internetu, poczta elektroniczna, a potem fora i blogi, bardzo szybko objęły dominującą rolę i zapewniły komunikacji elektronicznej wymiar społeczny” . Choć autor niniejszej pracy nie dysponuję szczegółowymi statystykami usług pocztowych, to powszechną jest wiedza, iż to właśnie Internet stał się głównym „zabójcą” tradycyjnych usług pocztowych. Coraz mniej osób wysyła tradycyjne listy. Praktycznie „tradycyjna” korespondencja ogranicza się tylko do pism urzędowych oraz kart świątecznych wysyłanych przez coraz mniejsze grono pasjonatów.

Internet jest fenomenem, który powinien być badany szczegółowo przez wiele nauk, szczególnie zaliczanych do nauk społecznych. Ze sposobu komunikacji, który dzięki niemu jest możliwy, wypływają rożnego rodzaju zjawiska, które mogą stać się zagrożeniami w dłuższym okresie swojego funkcjonowania, co zostało wcześniej zasygnalizowane. Co więcej – fenomen zjawiska Internetu, żywiołowość i wielowątkowość jego rozwoju – powoduje, iż wszelkie czynione prognozy są obarczone dużym błędem.

W podsumowaniu kwestii genealogii Internetu należy się zgodzić, iż „zniwelował (on) przede wszystkim barierę przestrzenną w komunikacji, przez co wpłynął na wzrost dostępności do informacji i ich wymiany, zarówno nadawców jak i odbiorców” . Internet zmienił na zawsze nasz sposób komunikacji – nasz świat stał się nie tylko mniejszy, ale także szerzej dostępny dla każdego, kto posiada dostęp do Sieci.

I co więcej „rosnące znaczenie Internetu jako nowego medium ujawnia się na płaszczyźnie rewolucyjnych procesów technologicznych. Wizja globalnej wioski Marshalla McLuhana w efekcie postępującej globalizacji staje się faktem” . Każda prognoza, ze swojej natury, będzie obarczona błędem, ale możemy śmiało przyjąć, iż wraz z rozwojem Internetu oraz zwiększaniem się liczb jego użytkowników, świat stawać się będzie coraz mniejszy.

Procesy globalne dotyczą także naszego kraju, choć stopień ich nasilenia może być mniejszy, czy też mogą przebiegać z pewnym opóźnieniem. Internet pojawił się w Polsce w 1991 roku. Podobnie jak w innych krajach, na początku był dostępny tylko dla świata nauki. 

Z punktu widzenia niniejszej pracy wydaje się, iż ważną cenzurą jest 1997 rok, który był w Polsce rokiem wyborczym. Wtedy to, po praz pierwszy w kampanii wyborczej zastał wykorzystany Internet jako medium komunikacji z wyborcą. Zostało to potwierdzone także decyzją Państwowej Komisji Wyborczej, która uznała Internet jako równorzędne medium i objęła go zasadą ciszy wyborczej, poprzedzającej głosowanie .