Wolniej znaczy szybciej

Jednym z pierwszych moich mistrzów Jose Silva – twórca Metody Silvy. Na organizowanych przez niego kursach na całym świecie można nauczyć się lepszego wykorzystania swojego umysłu. To właśnie z jego metody czerpią kolejni. Powszechną stała się dziś wiedza, że nasz mózg może pracować na różnych poziomach, oznaczonych literami alfabetu greckiego.

Silva scale

 

Beta (14-21) – to zakres częstotliwości świata zewnętrznego – kiedy funkcjonujemy normalnie, kiedy wykorzystujemy nasze zmysły do poznawania świata, jesteśmy na tym poziomie.

Kiedy zamkniemy oczy, weźmiemy głęboki oddech i zaczniemy rozluźniać się fizycznie i psychicznie – zaczynamy zwracać uwagę na treść przepływających przez nasz umysł myśli, być może medytujemy, marzymy, wizualizujemy – nasz mózg zaczyna zwalniać do częstotliwości Alfa (7-14). To także poziom przez który przechodzimy kiedy zasypiamy – to granica pomiędzy jawą i snem.

Jeszcze głębiej znajduje się Teta (4-7), która oznacza sen.

 

Dlaczego to ważne?

Dzięki różnego rodzaju technikom staramy się wykorzystać większy potencjał naszego umysłu – świadomie wprowadzając go w poziom Alfa. Powszechnie znane badania wykazały, że ludzie genialni wykorzystywali w swojej pracy wyobraźnię – a to jest właśnie poziom jej aktywności. Dlatego też podczas zajęć na różnego rodzaju szkoleniach staramy się uczyć świadomego indukowania stanu Alfa (hipnoza, trans, medytacja, relaksacja), aby dotrzeć do niewyobrażalnych zasobów, które podczas normalnej aktywności są uśpione.

Świadomie zwalniając pracę naszego umysłu znajdujemy rozwiązania problemów, które wydawały się do tej pory nie do rozwiązania, pojawiają się genialne pomysły, których zastosowanie przynosi wymierne korzyści materialne.

 

Czy jest to bezpieczne?

Oczywiście, że tak – gdyż wykorzystujemy w praktyce i świadomie to, co i tak funkcjonuje. Dla naszego mózgu funkcjonowanie na tych poziomach jest sprawa naturalną.